wtorek, 15 kwietnia 2014

Quillingowa Wymianka Wielkanocna 2014

Jakiś czas temu dostałam propozycję wzięcia udziału w tzw. quillingowej wymianie w związku z nadchodzącymi świętami Wielkiej Nocy. Choć przy tych wielu wspaniałych bloggerkach rękodzielniczych nadal czuję się jak początkujący amator, to jednak powiedziałam sobie: czemu nie?


Przesyłka dla mnie przyszła ponad tydzień temu, jednak obowiązki rodzinne i zawodowe - no i wciąż drobne problemy ze starym już aparatem - nie pozwoliły pochwalić się prezentami od razu.

A muszę przyznać, że po rozpakowaniu paczki zaniemówiłam, by po chwili zaczerpnąć nieco oddechu i wyszeptać: wow!


Czyż to nie jest przepiękne? Nie potrafię powiedzieć, który element zachwycił mnie najbardziej: bazie (jak żywe!), listki (robione na grzebieniu?), kwiaty (te pręciki!), czy może piękne jajo z roślinnym ornamentem i niewielki kurczaczek. Całość w fantastycznej gamie kolorystycznej, a w środku jeszcze piękniejsze życzenia.

Kartka stoi na honorowym miejscu na kredensie w domu. Codziennie oglądam, gdy siedzimy z rodziną przy stole podczas posiłków.

Jednak to jeszcze nie koniec.

Osoba obdarowująca mnie przysłała mi także inne cuda:


Zakładka do książek (trafione w 10-tkę! jestem profesjonalnym molem książkowym!) wykonana techniką pergamano oraz:


Kartka okolicznościowa ozdobiona tym samym sposobem. Nie chcąc poplamić kartki i zakładki, choć korciło mnie bardzo, by dotknąć, dopiero na drugi dzień zauważyłam, że nie jest to zwykła kartka, a coś z przepięknymi słowami powitania w świecie Quillingu w środku.

Otrzymałam jeszcze świetną białą ramkę na zdjęcia (przyda się, przyda; mam już pomysł, co i jak). Gdy tylko wrócę do domu, zrobię fotkę. Mam nadzieję, że akumulatory się naładowały i pozwolą mi na chociaż jedno zdjęcie.


* * *

Pani Elu, bardzo, ale to bardzo Pani dziękuję.


To wszystko jest tak wspaniałe, że brakuje słów, by wyrazić zachwyt i podziw. Ileż trzeba mieć cierpliwości, by stworzyć takie genialne obrazki na pergaminie? Moja wyobraźnia tego nie ogarnia. Totalnie, absolutnie niesamowite!


* * *

Z ogromnym uśmiechem na twarzy mogę przystąpić do znienawidzonego przeze mnie mycia okien przed Świętami...

9 komentarzy:

  1. siedzę na 6 pietrze i właśnie zbieram szczękę z parteru ;-)
    miodzio

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Barbaro! Ogromnie się cieszę, że skromna paczuszka doszła i "coś" się przyda.
    Na blogu jesteśmy wszystkie znajome i zwracamy się po imieniu. Pozdrawiam serdecznie.Ela

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka faktycznie piękna.Lubię połączenie quilingu i innymi materiałami.
    Z racji tego,że pergamin to dla mnie czarna magia,zachwycam się właśnie zakładką i kartką.Mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę wyjść z podziwu widząc na żywo coś stworzonego techniką pergamano. Absolutnie zachwycające :)

      Usuń
  4. Basiu! Ależ szczęściarą jesteś - takie cuda dostałąś :P
    Choć moje jajeczka i karteluszka od Ciebie - lepsze :P
    Już niedługo na moim blogu ukaże się wielki wpis o naszej akcji :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli doszło! Uff. W natłoku pracy zapomniałam, że trzeba było wysłać do 10-go. Zdążyłam w ostatniej chwili :D

      Usuń
    2. Ale ż doszło i to jak! JUż pisałam o tym w grupie :), zaskoczyłaś mnie całkowicie: najpierw dużym pudłem z firmową pocztową naklejką... (już myślałam, że poczyniłam jakieś zakupy internetowe i zapomniałam o nich - hehehe), potem tymi przepięknymi jajami, które napewno znajdą się w naszym rodzinnym stroiku wielkanocnym, no i kartką na sam koniec! Przemiłe życzenia i piękny wiosenny motyw - wszystko cudne!
      Dziękuję jeszcze raz!

      Usuń