wtorek, 24 czerwca 2014

Dla Super-Taty na Dzień Ojca

Nie, żebym się leniła. Ja bardzo ciężko w czasie ostatniego miesiąca pracowałam. Głównie plastycznie, choć urlopu z mojej oficjalnej pracy nie brałam. Poza przygotowaniami do przedstawienia teatralnego w przedszkolu (robiłam dekoracje) oraz prac na konkurs przedszkolny (zajęłyśmy z Córką II miejsce, jupi!) kilka przydasi quillingowych powstało. Na ten przykład poniższy zbiór około czterystu kwiatków:


Wyglądają niepozornie, ale szuflada uzupełniła się po brzegi. Jestem także w trakcie robienia listków (w sześciu odcieniach zieleni). Ponad dwieście już mam. I w wolnych chwilach dzielnie skręcam dalej. Na przyszłość będą idealnie pasować do powyższych kwiatków. Zaoszczędzę tym zabiegiem mnóstwo czasu przy kolejnych projektach.

* * *

Tymczasem za nami kolejne rodzinne święto: Dzień Ojca. Długo zastanawiałam się, jak wykończyć exploding box'a, bo takowe miałam w zamierzeniu, ale wena przyjść nie chciała. Zupełnym przypadkiem - bo podczas oglądania filmu z Jamesem Bond'em, a potem Supermanem - postanowiłam obu panów zmiksować i coś z tego wyczarować.

Pomysł nowatorski nie jest. Wujek Google jest nieomylny i szybko gasi entuzjazm wynalazcy. Nie będę więc zaprzeczać, że przede mną niejedna osoba podobną kartkę robiła. Prywatnie jednak ta właśnie kartka idealnie wstrzeliła się w to, co chciałam mojemu Tacie przekazać.



Kartka powstała ze złożonej dośrodkowo kartki A4. Jest więc spora. Mniejsza jednak nie dawałaby tego efektu - logo Supermana byłoby wtedy za małe.

Quillingu w tej pracy niewiele. Próbowałam z pasków "skręcić" całe wypełnienie logo, ale wychodziło bardzo, ale to bardzo niezadowalająco. Poprzestałam na kwiatku w klapie garnituru.

Wprawdzie jest kilka rzeczy, które poprawiłabym lub zrobiła nieco inaczej, gdybym miała ją robić jeszcze raz, ale...

Efekt jest. I wzruszenie Taty też.

2 komentarze:

  1. super wyszła Ci ta kartka ;-)
    wcale się nie dziwię, że zrobiła takie wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartka rewelacyjna, najważniejsze że było wzruszenie. Kwiatki, listki i inne elementy fajnie robić na zapas, bo nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie wena .a i pokombinować wtedy łatwiej. Tez gotowe elementy wrzucam posegregowane do pudełeczek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń